Wiadomości
(+) zobacz wszystkie artykuły w sekcji 
Publikacje
Ostatnie przed wakacjami spotkanie słuchaczy Żywieckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku było ciekawe i pouczające. Wykład, pod nieco prowokacyjnym tytułem (na życzenie organizatorów) „Czy prawo i prawnicy są nam potrzebni” wygłosił znany polityk i doświadczony prawnik, poseł na sejm X kadencji, wojewoda w rządzie Jerzego Buzka, radny sejmiku wojewódzkiego, dyrektor oddziału IPN w Katowicach i praktykujący mecenas - Pan Andrzej Sikora. Wszystkim było wiadomo, że bez stosowania prawa w codziennym życiu nie da się żyć i nie trzeba uzasadniać konieczności przestrzegania przyjętych norm. Wykładowca pokazał złych i dobrych prawników, a że mówił jasno - językiem zrozumiałym dla wszystkich – obalił mit, że porad prawnych „porządni” ludzie nie potrzebują. Niezależna adwokatura jest także niezbędna do kontroli władzy, po to, żeby ją ocenić, jak ta władza wykonuje swoje obowiązki wobec obywateli, a jeśli dopuszcza się nieprawidłowości – żeby je napiętnować. Cytowane licznie przykłady, podawane ze swadą i humorem przekonały słuchaczy, że i prawnicy są nam potrzebni i to nie tylko przy jakiś nieszczęściach czy tragediach (także rodzinnych), ale przy wielu zdarzeniach dokumentowanych własnym podpisem. Podobno aż 80 proc. Polaków nie korzysta z porad prawnika, jest to skutek niskiej świadomości prawnej i braku zaufania do prawników. A czasem za niewielką kwotę za udzieloną poradę przed podpisaniem umowy o pracę lub umowy bankowej o niekorzystnych warunkach, można by uniknąć wielu kłopotów. Także obowiązujące od nie dawna prawa unijne już wkrótce będą stwarzały różne trudności, z którymi bez prawnika zwykły obywatel sobie nie poradzi. Słuchając i znając zaangażowanie pana mecenasa ma się nieodparte wrażenie, że jest to wyjątkowy człowiek. Jego liczne pasje zawsze były użyteczne dla ludzi: począwszy od pisania przewodników po Beskidach dla turystów (posiada uprawnienia przewodnickie) poprzez liczne prace społeczne jak choćby współ inicjowanie powołania, a potem działania w Biskupim Komitecie Pomocy Uwięzionym i Internowanym przy kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej czy Stowarzyszeniu Pamięci Armii Krajowej, aż do ostatnio udzielanych bezpłatnie porad prawnych dla powodzian. Gdyby wszyscy prawnicy dawali takie pozytywne przykłady życia i działania zgodnie z litera prawa i konsekwentnie, nie bojąc się szykan i represji – nasze zaufanie do prawa i prawników bardzo by wzrosło. JR
(+) zobacz wszystkie artykuły w sekcji 